Tusk: Wiele hałasu o nic.
Opublikowano: 06.08.2025 r.
Tusk cieszy się ze zwycięstwa Nawrockiego. Powody dla których Tusk zsabotował kampanię Trzaskowskiego na finiszu zaskakują.
Koalicja „demokratyczna” ma pełne gacie po wygraniu wyborów przez Nawrockiego.
Byli gotowi dokonać zamachu stanu, byle tylko Dupiarz mógł objąć stolec prezydencki.
Niepotrzebnie.
Tusk w końcu zrozumiał, że wygrana Nawrockiego to „dar Boży” dla szeroko pojętej lewicy, na czele której stoi.
Komentując prawdziwe bądź rzekome zdenerwowanie Kaczyńskiego, identyfikuje jego przyczyny – rośnie mu konkurent na prawicy (!)) i tym samym „nie chciałby być sw jego skórze” .
Dotychczas wydawało się, że nikt nie chciałby być w skórze Tuska po wyborze Nawrockiego, jednak dopiero przenikliwy umysł „męża stanu” uświadomił nam, że Nawrocki stanowi problem dla PiS, nie dla KO.
Brawo Tusk!
Ale o co było tyle wrzawy?
I, tak przy okazji, sięgając po zdjęcie Tuska z Wikipedii (żródło ilustracji – Wikipedia właśnie), dowiedziałem się, że Tusk ma w CV epizod (mam nadzieję, że tylko epizod) kryminalny – przemyt pontonów do Norwegii. Jak do tego dodamy, że był również kibolem jak Nawrocki, z tą różnicą, że zamiast pięści używał szlauchu, to barwna przeszłość Nawrockiego płowieje.
0 Komentarze





