Tusk: Wiele hałasu o nic.

Opublikowano: 06.08.2025 r.

Autor: Adam Haatsch

Tusk cieszy się ze zwycięstwa Nawrockiego. Powody dla których Tusk zsabotował kampanię Trzaskowskiego na finiszu zaskakują.

Donald Tusk (fot. Wikipedia)

I o co tyle krzyku?

Koalicja „demokratyczna” ma pełne gacie po wygraniu wyborów przez Nawrockiego.
Byli gotowi dokonać zamachu stanu, byle tylko Dupiarz mógł objąć stolec prezydencki.
Niepotrzebnie.
Tusk w końcu zrozumiał, że wygrana Nawrockiego to „dar Boży” dla szeroko pojętej lewicy, na czele której stoi.
Komentując prawdziwe bądź rzekome zdenerwowanie Kaczyńskiego, identyfikuje jego przyczyny – rośnie mu konkurent na prawicy (!)) i tym samym „nie chciałby być sw jego skórze” .
Dotychczas wydawało się, że nikt nie chciałby być w skórze Tuska po wyborze Nawrockiego, jednak dopiero przenikliwy umysł „męża stanu” uświadomił nam, że Nawrocki stanowi problem dla PiS, nie dla KO.
Brawo Tusk!
Ale o co było tyle wrzawy?
I, tak przy okazji, sięgając po zdjęcie Tuska z Wikipedii (żródło ilustracji – Wikipedia właśnie), dowiedziałem się, że Tusk ma w CV epizod (mam nadzieję, że tylko epizod) kryminalny – przemyt pontonów do Norwegii. Jak do tego dodamy, że był również kibolem jak Nawrocki, z tą różnicą, że zamiast pięści używał szlauchu, to barwna przeszłość Nawrockiego płowieje.
0 Komentarze
Inline Feedbacks
View all comments

Powiązane posty

Tam gdzie ich miejsce.Wycinek z "Polski Zachodniej", organu propagandy śląskich sanatorów.
Gówniarze Bidena.Gówniana oferta Partii Demokratycznej. Emisariuszka partii dostarcza sąsiadom próbki sztandarowego produktu partii Joe Bidena